Możesz również posłuchać tego odcinka korzystając ze Spotify:

Cześć! W dzisiejszym odcinku opowiem Ci o najistotniejszych zmianach dla CIT-u, czyli podatku dochodowego od osób prawnych na 2025 rok.

Krótkie przypomnienie:
CIT, czyli podatek dochodowy od osób prawnych, to podatek nakładany na podatników CIT-u, czyli spółki z.o.o., akcyjne, proste spółki z akcyjną, niektóre spółki jawne, spółki komandytowe, to są te najważniejsze.

Ten odcinek jest trochę streszczeniem mojego wystąpienia na konferencji 3 grudnia, ale też początkiem serii na tym kanale. Serii o zmianach i o tym jak się przygotować na 2025 rok, jeżeli chodzi o podatki.

Na pierwszy rzut jest nasz CIT. Później myślę, że będzie VAT, PIT i pewnie też opowiem trochę o ZUS-ie, składce zdrowotnej, o najbardziej optymalnej formie opodatkowania, trochę tego będzie, ale o takie materiały często prosicie, więc mam nadzieję, że ten też będzie dla Was pomocny.

Pierwsza istotna zmiana to JPK CIT. JPK CIT to nowy obowiązek sprawozdawczy, który polega na tym, że po zakończeniu roku podatkowego 2025, część podatników będzie składać elektroniczny JPK, czyli taki dodatek do deklaracji, który również składa się elektronicznie. Ten dodatek to zestawienie transakcji na potrzeby właśnie CIT-u. Czyli to jest taki nowy obowiązek rachunkowy, technologiczny.

Co najważniejsze, w pierwszym roku obowiązywania, czyli dla podatników, których rok podatkowy rozpoczyna się po 31 grudnia 2024, on dotyczy tych podatników, których przychody podatkowe w poprzednim roku, (czyli 2024) przekroczyły 50 milionów euro oraz wszystkie podatkowe grupy kapitałowe bez względu na wysokość przychodów. Pierwsza ważna uwaga jest taka, że według Ministerstwa Finansów ten pułap przychodów powinno się liczyć tak; jeżeli ktoś ma rok podatkowy, taki jak kalendarzowy i zaczyna go od 1 stycznia 2025 roku, to ten pułap liczymy do końca grudnia 2024.Czyli do końca 2024 roku nie jesteśmy pewni, czy nas obejmie nowy obowiązek, który obowiązuje od 2025, więc szaleństwo.

Jeżeli jesteście na tej granicy 50 milionów euro przychodów, to zweryfikujcie to bardzo dokładnie. Dobra wiadomość jest taka, że to jest obowiązek roczny, czyli nie musicie co miesiąc ten JPK-CIT składać, tylko po zakończeniu roku, czyli de facto do końca marca 2026.
Kolejna dobra wiadomość jest taka, że ten JPK-CIT w pierwszym okresie jest zdecydowanie wersją uboższą. Taki prawdziwy JPK-CIT składa się z dwóch struktur. Nawet w sumie trzech struktur czy modułów.


Księgi rachunkowe, środki trwałe i podatek dochodowy. Moduł KR, ST, PD.
Najgorszy jest moduł PD, gdzie trzeba bardzo dokładnie oznaczać różnicę między wynikiem finansowym a podatkowym. Zwykle jest tak, że my np. w ciągu roku stosujemy zaliczki uproszczone, za bardzo nie przejmujemy się w ciągu roku tymi różnicami między traktowaniem czegoś podatkowo a rachunkowo i na końcu przy rocznym rozliczeniu mamy Excela i roboczo po prostu dziergamy; rozdzielamy przychody rachunkowo-od podatkowych, koszty rachunkowo-od podatkowych, jakieś wyłączenia, odliczenia itd. 
Od kiedy JPK CIT w takiej pełnej formie nas obejmie, w systemie już wcześniej powinniśmy mieć odpowiednie znaczniki, które będą wskazywać, czy to jest przychód podatkowy czy rachunkowy.
W bardzo dużym szczególe praktycznie każda transakcja, która wchodzi nam do CIT-a powinna być oznaczona. Dlatego czeka nas dużo pracy technicznej przede wszystkim, ale też pewnie proceduralnej, przeszkolenia ludzi.

Poza tym, z rzeczy które jeszcze nie wchodzą, to moduł zawierający środki trwałe też nie będzie załączany.
To jest JPK-STKR, na razie będziemy czasowo zwolnieni z tego raportowania.
Tak naprawdę, jeżeli się obejmuje ten obowiązek, to powinieneś się skontaktować ze swoim dostawcą oprogramowania księgowego i w międzyczasie myślę, że „dotrudnić” doradcę podatkowego.

Myślę, że taka kombinacja jest najlepsza, bo wiadomo, bardzo dużo technicznych rzeczy tutaj musi zagrać. Zmiana właśnie systemu księgowego, ale podatkowiec tutaj zweryfikuje, czy rzeczywiście te znaczniki są w sposób poprawny, czy ewidencja jest dobra. 
To jest bardzo szeroki obowiązek. Przychody, koszty, różne transakcje konta muszą być odpowiednio oznaczone, środki trwałe muszą w odpowiedni sposób być prowadzone. Nawet jeżeli nie przekraczasz w tym pierwszym roku, (w 2025) pułapu 50 milionów euro przychodu i dopiero od kolejnego na przykład roku, czy za dwa lata, czyli od 2027 roku, tak naprawdę wszyscy podatnicy CIT-U będą musieli go składać. Lepiej się do tego przygotować.

Podsumowując krótko; nowy obowiązek sprawozdawczy, przede wszystkim rewolucja na razie technologiczna z mocną asystą doradcy podatkowego.
Za 2025 rok 50 milionów euro przychodu
. To jest istotne.

Nie będę się dłużej rozwodził nad JPK CIT, bo ten odcinek służy jednak czemuś innemu. Niemniej zapraszam na konsultację, na bezpłatne spotkanie, gdzie możemy omówić, co możesz zrobić w kontekście JPK CIT.




Drugi obowiązek, który wchodzi to globalny podatek minimalny, tzw. Pilar 2.
Nie mylić go z minimalnym podatkiem dochodowym, który mamy w polskiej ustawie, takim krajowym podatku minimalnym, o którym nagrywałem już odcinek na tym podcaście. Globalny podatek minimalny to jest coś nowego, to jest w ogóle nowa ustawa. Generalnie celem tej nowej ustawy jest to, żeby w każdym kraju globalny minimalny poziom opodatkowania wynosił 15%.
Te przepisy mają służyć zwalczaniu nieuczciwych praktyk globalnych korporacji, które przerzucają dochody do krajów o niskim opodatkowaniu.
Przede wszystkim, kogo dotyczą przepisy?
To dotyczy grup kapitałowych, których skonsolidowane roczne przychody przekraczają 750 milionów euro. To oczywiście w danym roku podatkowym, te przepisy wchodzą od 2025 roku, więc patrzymy na ostatnie 4 lata podatkowe, czyli 2024, 2023, 2022,2021.
Jeżeli w tych latach został przekroczony dwukrotnie, co najmniej dwukrotnie, pułap 750 milionów euro skonsolidowanych przychodów, to wtedy te przepisy najprawdopodobniej nas dotyczą.
Widzicie, to są tylko takie naprawdę już bardzo duże podmioty. Jeszcze dużo, dużo węższa grupa niż JPK CIT.
W Polsce szacuje się, że będzie to około 7 tysięcy podmiotów. Dużo, niedużo, sami oceńcie.

Pilar 2, ten globalny podatek minimalny przewiduje tak naprawdę 3 podatki. One będą albo płatne w Polsce, na przykład jeżeli córka takiej ogromnej grupy kapitałowej tutaj nie jest odpowiednio opodatkowana, czy w jurysdykcjach innych niż Polska.

Mamy jeszcze globalny podatek wyrównawczy, to jest podatek obowiązujący w jurysdykcjach innych niż Polska. Krajowy podatek wyrównawczy, to jest kluczowy z perspektywy tej ustawy, bo on jest płatny w Polsce. Jest jeszcze podatek od niedostatecznie opodatkowanych zysków. To jest taki podatek uzupełniający, jeżeli jurysdykcja jednostki dominującej, czyli naszej spółki matki nie nałoży globalnego podatku minimalnego.

Przede wszystkim, wszystkie spółki które się kwalifikują do tego globalnego podatku minimalnego, powinny zacząć absolutnie przygotowania do tego, bo ustawa jest bardzo trudna. Ona ma obecnie chyba 85 stron, ale uzasadnienie miało chyba koło 300.
Jest dla mnie nieczytelna. To też nie jest tak prosto, że my sobie podzielimy np. nasze przychody przez dochód i mamy te 15% efektywnej stawki, w sensie takiej, jaką liczymy. Nie, to jest potężny Excel, który przewiduje różne wyłączenia, włączenia, po prostu masakra, żeby policzyć to efektywne opodatkowanie.

Wprowadza się też dodatkowe instrumenty w ordynacji podatkowej. Można wystąpić z wnioskiem dotyczącym opinii w sprawie opodatkowania wyrównawczego oraz wystąpić z wnioskiem o wydanie opinii zabezpieczającej w sprawie opodatkowania wyrównawczego.



To są raczej droższe pieniądze, bo to jest kwota rzędu co najmniej 15 tysięcy złotych do 50 tysięcy opłaty, (mówię o tym w pierwszym wniosku) a opinia zabezpieczająca w sprawie opodatkowania wyrównawczego to jest nawet 65 tysięcy złotych, więc to dotyczy zdecydowanie tych największych. Ci najwięksi, czyli spółka polska korzysta mocno z ulgi B plus R, korzysta ze zwolnienia dochodu na podstawie zwolnienia ze specjalnej strefy ekonomicznej, decyzji o wsparciu i jej efektywne opodatkowanie dochodu jest naprawdę niskie, to tutaj naprawdę będzie bardzo dużo zabawy i wszystkim współczuję.
Ja się dalej nie rozwodzę o globalnym podatku minimalnym. Jeżeli jesteście zainteresowani, to oczywiście też odsyłam do siebie dalej.


Jeżeli chodzi o takie nowości, to można powiedzieć, że minimalny podatek dochodowy to jest nowość. Co prawda przepisy już obowiązują.
Skutecznie od 2024 weszły w życie, ale pierwszy raz go będziemy płacić.
Do końca marca 2025 razem z naszym tak zwanym zwykłym CIT-em jest ryzyko, że będziemy płacić krajowy minimalny podatek dochodowy. Nie mylić go z tym globalnym.
Tam też w bardzo specyficzny sposób liczy się podstawa opodatkowania, liczy się rentowność, ale mamy też dużo wyłączeń. Ja o minimalnym podatku dochodowym nagrałem bardzo obszerny materiał, taki przewodnik po nim, że możesz sobie usiąść z kartką czy tam Excelem, postarać się przejść przez swoje liczby w organizacji i policzyć ten podatek.

Z takich ważniejszych rzeczy to mamy końcówkę listopada, początek grudnia.
Jeżeli my chcemy coś zmienić w naszych rozliczeniach finansowych, żeby tego podatku minimalnego nie płacić, no to najprawdopodobniej teraz jest ostatni moment, żeby policzyć ten podatek minimalny. Dowiedzieć się czy do niego wchodzimy, jeżeli tak tyle mamy go zapłacić i po trzecie, czy możemy coś zrobić, żeby go nie płacić. 

Mam nadzieję, że obejmie tylko tych, którzy rzeczywiście sztucznie zaniżają swój dochód, a nie tych, których po prostu branża może jest trudna, a muszą jeszcze dodatkowo płacić podatek. To by było na tyle jeżeli chodzi o najważniejsze informacje o CIT.

Tak naprawdę ten odcinek miał potencjał być najciekawszym z takich odcinków podsumowujących, bo w sierpniu 2024 roku opublikowano założenia do zmian w CIT-cie i PIT-cie, w ustawie o CIT, ustawie o PIT i te zmiany miały mieć charakter rewolucyjny. Fundacja Rodzinna mogła sprzedawać aktywa bez podatku dopiero po 15 latach trzymania.
Nie tak jak teraz, że na drugi dzień można sprzedać bez podatku fundacje rodzinne. 
Miały być zmiany w uldze B plus R, jeszcze bardziej liberalizujące.
Miały być zmiany w uldze IP Box, wymóg minimalnego zatrudnienia co najmniej trzech osób, gdzie to by tą ulgę zabiło. Te warunki by zabiły, bo z IP Boxa korzystają zwykle informatycy na B2B, solo przedsiębiorcy, freelancerzy bez pracowników.



Miały być zmiany w estońskim CIT-cie, żeby każda transakcja z podmiotem powiązanym to był ukryty zysk, nieważne czy jest rynkowa czy nie i tak dalej. Do tych zmian na szczęście nie doszło.
Może one wejdą od 2026 roku. Zobaczymy jaki będzie kierunek zmian opracowanych przez naszych rządzących.

Niemniej, jeszcze chciałbym dopowiedzieć takie dwa główne problemy praktyczne, które widzę na 2025 rok. Chociaż ta Fundacja Rodzinna i Estoński CIT przede wszystkim nie uległy tak rewolucyjnym zmianom jak to było zapowiadane, to po pierwsze, coraz trudniej o pozytywną interpretację podatkową, jeżeli chodzi o Fundację Rodzinną. Już 120 interpretacji zostało poddanych analizie czy przypuszczeniom, że może zachodzić klauzula o unikaniu opodatkowania. W prawie 80 przypadkach na 120, szef KAS-u uznał, że rzeczywiście jest ryzyko naruszenia klauzuli GAR, czyli klauzuli związanej z unikaniem opodatkowania.

Czyli fundacje rodzinne są wykorzystywane nie tylko, żeby promować sukcesję w rodzinie, ale też do agresywnej optymalizacji podatkowej. Trochę się tego spodziewałem, bo są rzeczywiście fundacje rodzinne bardzo korzystne podatkowo. Niemniej ja odsyłam do mojego odcinka o Defence File’u.

Być może Defence File to jest coś, co powinniśmy rozważyć przy zakładaniu fundacji rodzinnej, a już na pewno kiedy sprzedajemy z jej udziałem jakieś aktywa, na przykład udział w spółce bez podatku. Zostawiając Fundację Rodzinną, a przechodząc gładko do estońskiego CIT-u, to tutaj tak samo myślę, że cały czas kwestia tego, co jest ukrytym zyskiem, a co nie, będzie dalej bardzo mocnym wyzwaniem w 2025 roku.

Przede wszystkim, jeżeli chodzi o pożyczki, bo w 2024 roku NSA wydał niekorzystny wyrok, że jeżeli spółki pożyczają środki podmiotom powiązanym, to te pożyczki są ukrytym zyskiem. To jest zgodne z literalnym brzmieniem przepisu, ale generalnie, jeżeli jesteście na estońskim CIT-cie, naprawdę poukładajcie sobie dobrze te ukryte zyski.
Być może zabezpieczycie się interpretacją indywidualną. 
To na pewno będzie bardzo duże wyzwanie, to będzie bardzo poruszane w interpretacjach i wyrokach. Boję się, że będzie coraz więcej wyroków na to, że transakcje z podmiotami powiązanymi, nawet rynkowe, uzasadnione gospodarczo, jeżeli spółka została dobrze dokapitalizowana, tylko nabywa jakieś pewne usługi od swojego podmiotu powiązanego, to i tak to są ukryte zyski.
Na to zwróćcie szczególną uwagę w 2025 roku z perspektywy CIT-u.



To było podsumowanie najważniejszych zmian na 2025 rok. Nie są one tak rewolucyjne, jak były zapowiadane.

Niemniej będą one bardzo uciążliwe dla tych największych podmiotów. JPK-CIT dla podatników przekraczających 50 milionów euro przychodu i podatkowe grupy kapitałowe.
Globalny podatek wyrównawczy dla grup kapitałowych, dla spółek należących do grup kapitałowych, których przychody przekraczają w uproszczeniu 750 milionów euro.
Podatek minimalny, który dotyczy dużo większej liczby podmiotów, to nie jest może nowość, ale będzie pierwszy raz ten podatek płatny w 2025 roku. Zweryfikujcie teraz, czy musicie go płacić, a jeżeli tak, to czy można coś zrobić, żeby go jednak nie płacić.

Poza tym, jeżeli chodzi o nowe wyzwania na 2025 rok, to przede wszystkim Fundacja Rodzinna, która jest na celowniku szefa KAS i jest mocno weryfikowana, czy tam nie ma unikania opodatkowania oraz estoński CIT i transakcje z podmiotami powiązanymi, pożyczki, ale też inne, czy to jest ukryty zysk.