Możesz również posłuchać tego odcinka korzystając ze Spotify:
Cześć! W dzisiejszym odcinku opowiem Ci o planowanej rewolucji w schematach podatkowych MDR oraz co ta rewolucja oznacza dla Ciebie.
Dzisiejszy wpis jest przeznaczony przede wszystkim dla szeroko pojętych prawników: doradców, adwokatów, radców prawnych oraz doradców podatkowych. Dla osób, które mają do czynienia ze schematami podatkowymi, a często również same je tworzą. Jest to także temat dla przedsiębiorców, ale raczej tych trochę większych. Żeby oddać skalę, mówimy o firmach z przychodami na poziomie około 8 milionów złotych rocznie. Ewentualnie o przedsiębiorcach, którzy korzystają z określonych optymalizacji podatkowych, w tym np. struktur zagranicznych.
To jest dzisiejszy target tego odcinka.
Jeżeli oczywiście nie należysz do tej grupy, to i tak zapraszam do czytania. Być może informacje, które się tu pojawią, również okażą się dla Ciebie przydatne. Na początek jeszcze bardzo krótki wstęp.
Po pierwsze: czym są schematy podatkowe? Na ten temat nagrałem osobny podcast i poruszałem ten temat na blogu. Poruszałem temat m.in. najczęstszych schematów podatkowych. Wbrew pozorom nie są to często żadne „dzikie” optymalizacje, tylko na przykład:wniesienie wkładu na kapitał zapasowy, pożyczka oparta na Safe Harbor, transakcje restrukturyzacyjne czy połączenia i podziały spółek. Są to więc czynności, które niekoniecznie mają wyłącznie cel podatkowy. Podatki pojawiają się tam niejako przy okazji, ale mimo to mogą zostać uznane za schematy podatkowe.
Dzisiaj będziemy omawiać poszczególne zmiany w schematach podatkowych.
Przedstawie Ci, co one oznaczają w praktyce. Na końcu, w podsumowaniu, wskażę również, co możesz zrobić z tematem schematów podatkowych, który w dalszym ciągu przez wielu przedsiębiorców był i nadal jest ignorowany, często z przekonaniem, że to mnie nie dotyczy. A być może jednak warto spojrzeć wstecz i coś z tym zrobić.
Zaczynajmy.
Generalnie, analizując czy dane zdarzenie jest schematem podatkowym, patrzymy na to, czy została spełniona określona cecha rozpoznawcza. W praktyce sprawdza się, czy występuje szczególna cecha rozpoznawcza, albo ogólna cecha rozpoznawcza połączona z kryterium głównej korzyści. Można to uprościć do trzech „koszyków”, które analizujemy po kolei. Jeżeli wpadamy do któregoś z nich, to potencjalnie mamy do czynienia ze schematem podatkowym. Żeby to lepiej zobrazować, warto powiedzieć, jakie szczególne cechy rozpoznawcze pozostają w przepisach. Jedną z nich jest na przykład uzgodnienie, w ramach którego dochodzi do przeniesienia trudnych do wyceny wartości niematerialnych, takich jak know-how czy baza klientów. Inną sytuacją jest przeniesienie pomiędzy podmiotami powiązanymi funkcji, ryzyk lub aktywów, jeżeli w efekcie tego przeniesienia przewidywany roczny wynik finansowy podmiotu przenoszącego, liczony przed odsetkami i opodatkowaniem, w okresie trzech lat po przeniesieniu spada poniżej 50% tego, jaki byłby osiągnięty, gdyby do przeniesienia nie doszło. Mówiąc prościej, jeżeli pomiędzy podmiotami powiązanymi dochodzi do przesunięcia aktywów, funkcji lub ryzyk i w konsekwencji potencjał do generowania zysku spada o co najmniej połowę, to taka sytuacja nadal spełnia szczególną cechę rozpoznawczą i ten obszar pozostaje objęty reżimem MDR. Jednocześnie trzeba podkreślić, że część innych szczególnych cech rozpoznawczych oraz część ogólnych cech rozpoznawczych zostaje usunięta. W praktyce oznacza to, że zakres zdarzeń, które w ogóle mogą zostać zakwalifikowane jako schemat podatkowy, będzie wyraźnie węższy. Im mniej „koszyków” i im węższa ich zawartość, tym mniej sytuacji, które realnie będą podlegały raportowaniu.
Kolejna bardzo istotna zmiana dotyczy procedury MDR. Obecnie, w dużym uproszczeniu, jeżeli Twoje przychody lub koszty przekraczają 8 milionów złotych rocznie i jednocześnie występujesz w roli promotora, czyli tworzysz schematy podatkowe albo płacisz wynagrodzenie podmiotom, które takie schematy opracowują, to masz obowiązek posiadania wewnętrznej procedury MDR. Jest to formalny dokument regulujący sposób identyfikacji i raportowania schematów podatkowych w organizacji.
Ten obowiązek ma zostać zniesiony, co bez wątpienia jest zmianą korzystną i upraszczającą funkcjonowanie wielu podmiotów. Niemniej jednak warto pamiętać, że brak obowiązku posiadania procedury nie oznacza braku odpowiedzialności za prawidłowe rozpoznanie schematu podatkowego i jego ewentualne zaraportowanie.
Po pierwsze, jeżeli w okresie 2019–2025 przekraczałeś 8 milionów złotych przychodów lub kosztów i jednocześnie nie posiadałeś procedury MDR, to moim zdaniem najbezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby jednak taką procedurę stworzyć. Nawet jeżeli przepisy od 2026 roku faktycznie wejdą w życie i formalnie ten obowiązek zniknie, to dla lat 2019–2025 warto mieć taki dokument.
Oczywiście nie zachęcam do antydatowania dokumentów, natomiast na wypadek kontroli posiadanie procedury jest istotnym elementem obronnym. Jest to dokument obszerny, szczegółowy i obejmujący zagadnienia, które same w sobie są skomplikowane i trudne do jednoznacznej oceny. Nawet jeżeli procedura powstanie już teraz, to nadal może spełniać swoją funkcję dowodową.
Co więcej, nawet gdy od 2026 roku nie będzie formalnego obowiązku posiadania procedury MDR, to dobrze przygotowana procedura nadal ma ogromną wartość praktyczną. Pracownicy mogą się do niej odwoływać, mają jasno określone obowiązki, wiedzą jak identyfikować potencjalne schematy podatkowe, jak działać w przypadku wątpliwości oraz kiedy i w jaki sposób raportować. I to jest w mojej ocenie główny sens wszelkich procedur podatkowych, czyli porządkowanie procesów i minimalizowanie ryzyka.
Dzięki procedurze mamy również dowody należytej staranności, czyli dokumentację potwierdzającą, że dana czynność została przeanalizowana i uznana za niespełniającą przesłanek schematu podatkowego. Ma to kluczowe znaczenie w kontekście odpowiedzialności karno-skarbowej oraz innych potencjalnych sankcji. Dlatego generalnie zachęcam do posiadania procedury w zakresie przeciwdziałania schematom podatkowym, nawet jeżeli od 2026 roku formalnie nie będzie ona obowiązkowa.
Czwarta zmiana dotyczy usunięcia roli wspomagającego oraz formularza MDR-2. Dotychczas obowiązki w zakresie MDR były rozłożone pomiędzy kilka ról. Wspomagający to był podmiot, który sam nie tworzył schematu podatkowego, nie wdrażał go i nie korzystał z niego bezpośrednio, ale technicznie uczestniczył w jego realizacji. Klasycznym przykładem jest tutaj notariusz, który sporządza akt notarialny związany z daną czynnością.
Taki wspomagający miał (i nadal ma do momentu zmiany przepisów) określone obowiązki raportowe w zakresie schematów podatkowych. Ta rola ma zostać zlikwidowana, co moim zdaniem wynika przede wszystkim z tego, że nie ma realnej potrzeby angażowania aż trzech podmiotów w proces raportowania. Wystarczające jest pozostawienie dwóch ról, czyli promotora i korzystającego.
Dodatkowo, z mojego doświadczenia wynika, że świadomość obowiązków MDR wśród notariuszy jest bardzo niska. Mówię to z sympatią do tego zawodu, ale praktyka pokazuje, że schematy podatkowe nie są obszarem, który był powszechnie analizowany w tej grupie zawodowej. Jeżeli więc jesteś notariuszem i chcesz mieć pełne bezpieczeństwo, to za lata 2019–2025 warto rozważyć przegląd czynności, w których uczestniczyłeś jako wspomagający.
Jeżeli w toku takiego przeglądu okaże się, że istnieją zaległe obowiązki MDR, to nadal można je naprawić. Działania naprawcze pozwalają ograniczyć odpowiedzialność praktycznie do zera, w tym również odpowiedzialność na gruncie Kodeksu karnego skarbowego, a tym samym uniknąć chociażby kary grzywny.
Kolejna istotna zmiana dotyczy formularza MDR-3. MDR-3 jest składany w sytuacji, gdy podatnik faktycznie skorzystał z danego schematu podatkowego w danym roku. Obecnie w tym obszarze panuje dość duży chaos. Formularz MDR-3 składa się w terminie powiązanym ze złożeniem rocznej deklaracji podatkowej, co w praktyce oznacza, że jeżeli dotyczy on CIT lub PIT, to składa się go razem z rocznym zeznaniem, najczęściej do końca marca. W teorii wygląda to prosto, ale w praktyce generuje wiele wątpliwości, zwłaszcza przy bardziej złożonych strukturach i kilku schematach realizowanych równolegle. To właśnie ten obszar również ma zostać uporządkowany w ramach planowanych zmian.
Jeżeli MDR-3, czyli informacja o schemacie podatkowym, a dokładniej korzyść związana ze schematem podatkowym, dotyczy VAT-u i taka korzyść pojawia się co miesiąc, to znam podatników, którzy co miesiąc składali MDR-3. Dodatkowo, jeżeli masz na przykład schemat podatkowy związany z PIT-em pracowników, to w takim przypadku obowiązywał termin do końca stycznia, czyli w terminie złożenia PIT-4R albo innej deklaracji pracowniczej związanej z PIT-em. Znam przypadki, w których podatnik składał MDR-3 do końca marca w związku z CIT-em, MDR-3 do końca stycznia w związku z PIT-em oraz co kilka miesięcy MDR-3 związany z VAT-em. Krótko mówiąc, kompletny chaos.
Teraz ma się to wszystko zmienić. Obowiązywać będzie jeden termin składania MDR-3 raz do roku, tj. do końca czwartego miesiąca po zakończeniu roku podatkowego. To jest zdecydowane uproszczenie i realna ulga organizacyjna. Dodatkowo MDR-3 będzie mógł być podpisywany przez pełnomocnika. Do tej pory takiej możliwości nie było. Co prawda wszystkie inne deklaracje podatkowe mogły być podpisywane przez pełnomocnika, ale MDR-3 z jakiegoś niezrozumiałego powodu nie. Na szczęście Ministerstwo Finansów w tym zakresie się zrehabilitowało i od 2026 roku, miejmy nadzieję, formularz MDR-3 będzie mógł być podpisany przez pełnomocnika. W praktyce oznacza to, że doradca podatkowy będzie mógł kompleksowo, niemal bez udziału podatnika, obsłużyć temat schematów podatkowych, w tym również przygotowanie i złożenie MDR-3.
Kolejna zmiana to jest zakaz występowania z wnioskiem o interpretacje w zakresie schematów podatkowych.
Ta zmiana ma dla mnie raczej charakter techniczny, ponieważ już wcześniej – mimo że przepisy teoretycznie na to pozwalały, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie chciał wydawać interpretacji indywidualnych w zakresie schematów podatkowych.
W praktyce trzeba było się boksować i to często aż do NSA, czekać 3–4 lata, żeby dopiero wtedy uzyskać jakiekolwiek rozstrzygnięcie w zakresie MDR. W efekcie występowanie z wnioskiem o interpretację indywidualną dotyczącą schematów podatkowych było w zasadzie bez sensu, więc ta zmiana jedynie porządkuje stan faktyczny, który i tak już istniał. Dodatkowo warto zauważyć, że już jest będzie wydawanych coraz więcej interpretacji ogólnych w zakresie schematów podatkowych. Była już interpretacja ogólna dotycząca leasingu, więc leasing również może stanowić schemat podatkowy.
Swoją drogą, niedawno wydano także interpretację ogólną dotyczącą alokacji części wkładu niepieniężnego do spółki pomiędzy kapitał zakładowy a zapasowy, co również, pod pewnymi warunkami, może zostać uznane za schemat podatkowy. Myślę więc, że tych objaśnień i interpretacji ogólnych będzie coraz więcej, niejako w zamian za to, że oficjalnie nie będzie można składać wniosków o interpretacje indywidualne w zakresie MDR.
Jedną z ostatnich zmian, które chciałbym omówić, jest zmiana definicji kluczowych pojęć w obszarze schematów podatkowych, takich jak korzystający, promotor, a także sama definicja schematu podatkowego. Dodatkowo nieznacznie zmieni się treść formularzy MDR-1, MDR-3 oraz MDR-4, czyli dokumentów składanych w ramach raportowania schematów podatkowych, i do tego również trzeba będzie się przyzwyczaić. Dla tych, którzy mają już procedurę MDR, która faktycznie działa i ma sens, albo przynajmniej warto ją utrzymywać, rekomendacja jest prosta – należy ją zaktualizować. Najlepiej zrobić to z doradcą podatkowym, który rozumie biznes, zmienić definicje, dostosować procedurę do nowych przepisów i przeszkolić zespół. Od 2026 roku będziemy raportować inaczej, wężej i rzadziej, ale nadal trzeba wiedzieć, co i kiedy raportować.
Nie będę szczegółowo omawiał tego, jak dokładnie zmieniają się poszczególne definicje, bo zwyczajnie nie ma to sensu w tej formule. Sam projekt ustawy ma około 160 stron, a uzasadnienie kolejne 160 stron, i oczywiście nie dotyczy to wyłącznie schematów podatkowych. Nie Sposób tego omówić. Dlatego podsumowując w dużym skrócie: jeżeli masz procedurę MDR – zaktualizuj ją, jeżeli jej nie masz, a powinieneś ją mieć w latach 2019–2025 – rozważ jej wdrożenie, a następnie przeszkol zespół pod nowe zasady, które najprawdopodobniej wejdą w życie od 2026 roku.
Ostatnia zmiana, którą chciałbym omówić, dotyczy już bardziej profesjonalnych pełnomocników, czyli doradców podatkowych, adwokatów oraz radców prawnych, a więc podmiotów objętych tajemnicą zawodową. Te podmioty, jako promotorzy schematów podatkowych, ze względu na ustawową ochronę tajemnicy zawodowej nie mogą raportować schematów podatkowych ani przekazywać informacji o tych schematach. Do tej pory w praktyce raczej też tak to wyglądało, w tym sensie, że kancelarie zasłaniały się tajemnicą zawodową i przekazywały wszelkie dane niezbędne do raportowania schematów podatkowych swoim klientom. Znam jednak przypadki, w których klienci mówili wprost: to wy jesteście promotorami, my was nawet zwalniamy z tajemnicy zawodowej, więc zaraportujcie to wy. Od 2026 roku takiej możliwości już nie będzie. Profesjonalny promotor, czyli podmiot, który wymyślił schemat podatkowy i pomagał przy jego wdrożeniu, a więc doradca podatkowy, adwokat lub radca prawny, nie będzie mógł złożyć informacji o schemacie podatkowym nawet wtedy, gdy klient formalnie zwolni go z tajemnicy zawodowej. Taka możliwość po prostu zniknie z przepisów. Oczywiście nadal będzie możliwe złożenie informacji w imieniu klienta jako pełnomocnik, ale już nie jako promotor działający we własnym imieniu. Złożenie takiej informacji jako promotor oznaczałoby bowiem naruszenie tajemnicy zawodowej, a przepisy wprost to wykluczą. To jest istotna zmiana praktyczna, bo cały ciężar raportowania w takich przypadkach zostanie jednoznacznie przerzucony na korzystającego, czyli na klienta, nawet jeśli to nie on był autorem ani architektem danego schematu podatkowego.
Podsumowując, od 2026 roku zapowiada się nam prawdziwa rewolucja w schematach podatkowych MDR. Zmienią się definicje, zniknie obowiązek posiadania procedury MDR, zmienią się terminy składania MDR-3 na znacznie korzystniejsze – raz w roku, a dodatkowo MDR-3 będzie mógł być podpisywany przez pełnomocnika.
Zostanie również całkowicie usunięta rola wspomagającego (MDR-2), zniknie część innych szczególnych cech rozpoznawczych, zostanie usunięta część ogólnych cech rozpoznawczych, a przede wszystkim zlikwidowane zostaną krajowe schematy podatkowe.
To wszystko oznacza naprawdę bardzo duże ułatwienia w zakresie MDR. Szacuję, że liczba schematów podatkowych podlegających raportowaniu może spaść nawet o około 90%, oczywiście plus minus.
No dobrze, ale jakie są rekomendacje dla Ciebie w związku z tymi zmianami?
Po pierwsze, jeżeli w latach 2019–2025 w ogóle nie zajmowałeś się schematami podatkowymi, a jesteś adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym albo podmiotem, który przekraczał próg 8 milionów złotych przychodów lub kosztów, to naprawdę warto się tym tematem zainteresować. W szczególności warto sprawdzić, czy w przeszłości nie wystąpił obowiązek raportowania schematu podatkowego.
Ja osobiście bardzo rekomendowałbym rozważenie „posprzątania przeszłości”, czyli ewentualnego zaraportowania schematów, jeżeli taki obowiązek faktycznie istniał. Pozwala to ograniczyć lub całkowicie wyeliminować ryzyko kar i grzywien związanych z MDR za okres, w którym przepisy były znacznie bardziej restrykcyjne, szerokie i skomplikowane, a krajowe schematy podatkowe jeszcze obowiązywały.
W tym kontekście nawet rozważyłbym stworzenie procedury MDR dla lat 2019–2025, jeżeli do tej pory jej nie było.
Na przyszłość, czyli patrząc na 2026 rok, zakładając oczywiście, że te zmiany faktycznie wejdą w życie (a moim zdaniem tak będzie, bo to już drugi projekt ustawy, a ułatwień dla podatników jest nawet więcej niż wcześniej proponowano), rekomendowałbym mimo wszystko: rozważenie posiadania procedury MDR, jeżeli temat w jakikolwiek sposób Was dotyczy, albo aktualizację istniejącej procedury MDR i dostosowanie jej do nowych przepisów, a także przeszkolenie zespołu, żeby wszyscy byli przygotowani na nowe zasady. Będzie zdecydowanie prościej, ale zasady gry jednak się zmienią, więc dobrze je znać i rozumieć. Co istotne, kary związane z MDR zostaną zmniejszone, ale nie znikną całkowicie. Dlatego, jeżeli chcecie być naprawdę bezpieczni podatkowo w swoim biznesie, to temat schematów podatkowych również warto mieć dobrze zaopiekowany.


