Możesz również posłuchać tego odcinka korzystając ze Spotify:
Cześć! W dzisiejszym odcinku rozprawimy się z hitami i kitami, jeżeli chodzi o kontrole podatkowe.
Przez hity i kity, mam na myśli omówienie tych tematów: kontrole podatkowe, czynności sprawdzające, kontrole celno-skarbowe, czyli generalnie to, o co administracja skarbowa, mówiąc ogólnie, nas się czepia.
Przejdziemy sobie przez te najczęstsze tematy, które się pojawiają przy kontrolach. Zobaczymy sobie, co jest swojego rodzaju hitem, czyli co jest najczęściej kontrolowane, na co podatnicy muszą mieć szczególną uważność, o to co czym będą musieli się opiekować, bo jest większe prawdopodobieństwo, że to zostanie skontrolowane przez organ.
Omówię również takie tematy, tzw. kity (tak to nazwałem), czyli obszary, których podatnicy boją się np. używać, zastosowywać, wprowadzać jakieś ulgi czy inne kwestie, których podatnicy nie chcą ruszać, a praktyka pokazuje, że one nie są aż tak często kontrolowane.
Oczywiście w najlepszym, w idealnym świecie dobrze by było, żebyśmy mieli wszystko dobrze zaopiekowane, każdy aspekt podatkowy, bo nawet jeżeli prawdopodobieństwo jest 1 do 100 milionów, to dalej to prawdopodobieństwo jest. Jak przyjdzie kontrola, a my ten obszar mamy totalnie niezaopiekowany, to dobrze by było jednak mieć ten obszar w jakimś stopniu poukładany, na przykład z doradcą podatkowym. Niemniej jednak wiadomo, że pewnych rzeczy nie da się czasowo ogarnąć, trzeba wyznaczyć pewne priorytety, więc zobaczmy sobie, (przynajmniej jeżeli chodzi na ten moment, przede wszystkim z perspektywy 2023 roku bo tam już mamy jakieś pewne statystyki) co jest hitem i kitem w kontrolach podatkowych.
Jeszcze takie małe zastrzeżenie, chciałbym powiedzieć. że ja do dzisiejszego odcinka starałem się być maksymalnie przygotowany i maksymalnie obiektywny, czyli nie patrzę na to, jakie ja kontrole podatkowe prowadziłem, prowadzę, jak pomagam klientowi, tylko starałem się wyciągnąć danym np. Ministerstwa Finansów czy jakieś raporty branżowe, tak, żeby ta ogólna tendencja była pokazana w jak najbardziej obiektywny sposób. Dzięki temu mam nadzieję, że to Wam jeszcze bardziej uświadomi, czego tak naprawdę należy się bać, a czego trochę mniej.
Pierwsza kwestia to ogólna tendencja w kontrolach i VAT.
Ogólna tendencja w kontrolach, patrząc na statystyki, w 2022 roku liczba zakończonych kontroli celno-skarbowych wynosiła nieco ponad 2300 kontroli. Powiedzmy, że to był czas covidowy, mniej kontroli wiadomo, ale popatrzmy sobie na 2023 rok, gdy już nie było takich restrykcji.
To tych kontroli celno-skarbowych było już ponad 4 tysiące. Natomiast od stycznia do września 2023 roku, uwaga, uwaga, czyli nie cały 2023 rok, tylko prawie cały, to już tych zakończonych kontroli celno-skarbowych było prawie 7400.
Widać tą tendencję, że liczba i znaczenie kontroli celno-skarbowych wzrasta. Teraz co ważne, rośnie też skuteczność kontroli celno-skarbowych.
W 2022 roku wynosiło 80%, co i tak jest bardzo dużo, a w 2023 98%. Czyli 98% skuteczności, że jeżeli mamy kontrolę celno-skarbową, to znaczy, że prawie na pewno oni coś znajdą, co sprawi, że będziemy musieli zapłacić podatek.
Myślę, że można już tak śmiało założyć. Patrząc w drugą stronę, spada liczba i znaczenie kontroli podatkowych.
Wcześniej mówiłem o kontrolach celno-skarbowych, natomiast liczba kontroli podatkowych spada. One zwykle dotyczą bieżących rozliczeń, nieprawidłowości o mniejszym charakterze.
Zobaczmy na statystyki. W 2021 roku tym razem było ich prawie 16 tysięcy, a w 2023 nie mniej niż 13 tysięcy, czyli te kontrole podatkowe stają się mniej ważne.
Zastępuje ich marginalizacja, a to wynika z tego, że kontrole celno-skarbowe, przeprowadzają dużo więksi eksperci, wyspecjalizowani w danych obszarach, oni się tylko zajmują VAT-em, tylko cenami transferowymi codziennie w swojej pracy. Dlatego też wiadomo, jak urząd przeprowadza taką bardzo specjalistyczną kontrolę, to on też dysponuje różnymi narzędziami JPK VAT, za niedługo JPK CIT, CIT-8, wszystkie deklaracje, które składamy.
On jest przygotowany do tej kontroli, on nie idzie tak w cudzysłowie na pałę, tylko on wie, że z dużym prawdopodobieństwem coś znajdzie. Dlatego ta skuteczność kontroli jest taka wysoka.
Dlatego też urząd, administracja skarbowa, przerzuca ciężar swojej siły na kontrole celno-skarbowe, bo wie, że lepiej kontrolować coś wyspecjalizowanego. Jakiś mały wycinek podatnika, bo tam jest większa szansa na wygraną i tam można odzyskać kasę. Nie opłaca się ogólnie badać podatników w bieżących rozliczeniach i liczyć, że coś z tego będzie.
Jednak urząd to trochę taka firma, która też właśnie ma jakieś określone zasoby, czyli ludzie, budżet, i musi wyciągnąć jak najwięcej kasy. Te kontrole celno-skarbowe, jak widzimy po statystykach, pozwalają tę kasę wyciągać.
Jeśli chodzi o ten VAT, to aż 54% kontroli podatkowych dotyczyło VAT-u, natomiast jeśli chodzi o kontrole celno-skarbowe, to 57% dotyczyło VAT-u. Można powiedzieć, że ponad połowa, prawie 60% kontroli celno-skarbowych dotyczyło VAT-u.
To wynika głównie z tego, że VAT to jest podatek, który daje najwięcej wpływów do państwa. Tam też jest kilka obszarów, które często są kontrolowane i wiadomo, że tam coś się znajdzie, czyli prawo do zerowej stawki VAT-u, prawo do odliczenia przy usługach niematerialnych, uczestnictwo w karuzeli VAT.
Nagrałem odcinek o należnej staranności w VAT-cie, która jest tutaj kluczowa i jak widzimy po statystykach, te kontrole w VAT-cie się bardzo często dzieją. Podatkowe i celno- skarbowe kontrole.
VAT to jest absolutnie hit, jeśli chodzi o kontrolę. Patrząc z podziałem na podatki, to jeśli chodzi o 2023 rok, to było przeprowadzonych ponad 7000 kontroli w VAT-cie, na drugim miejscu jeśli chodzi o kontrole podatkowe to jest PIT, 5500, na trzecim miejscu CIT, prawie 1200, no i akcyza 57. VAT, PIT, CIT, ale to są kontrole podatkowe, czyli na takim bardziej ogólnym zakresie, więc dlatego myślę, że tutaj PIT jest na drugim miejscu zdecydowanie wyżej niż CIT, ale przy kontrolach celno-skarbowych, czyli takich wyspecjalizowanych, gdzie skuteczność jest prawie 100%, bo wynosiła 98%, to znowu mamy, jeśli chodzi o 2023 rok, ponad 4000 kontroli w VAT-cie. Na drugim miejscu mamy CIT, prawie 1750, czyli tutaj już CIT jest na drugim miejscu. Na trzecim PIT 1263, czyli trochę mniej niż CIT. Na czwartym miejscu znowu akcyza 89.
Podsumowując, VAT jest najczęściej kontrolowany. Później CIT lub PIT. Jak akcyza to już mniej, ale to też jest taki bardzo specyficzny podatek. Podsumowując, VAT to bardzo duży hit. Zapamiętajmy: kontrola celno-skarbowa – uważajmy, bo prawie na pewno coś na nas mają.
Punkt drugi, czyli kit, generalna klauzula o unikaniu opodatkowania.
Przeczytam wam teraz o co chodzi w tej klauzuli. To jest artykuł 119a ordynacji podatkowej, nazywany też również GAAR. Czynność nie skutkuje osiągnięciem korzyści podatkowej, jeżeli osiągnięcie tej korzyści, sprzecznej w danych okolicznościach, z przedmiotem lub celem ustawy podatkowej lub jej przepisu było głównym lub jednym z głównych celów jej dokonania, a sposób działania był sztuczny.
Muszą być spełnione wszystkie te przesłanki łącznie, żeby została naruszona klauzula GAAR, czyli musi być osiągnięcie korzyści, która jest sprzeczna z celem w okolicznościach ustawy podatkowej, przepisu.
Przede wszystkim nam chodziło o osiągnięcie tej korzyści, a nasz sposób działania był sztuczny. Wtedy to, co zrobiliśmy, organ może stwierdzić, że my tak naprawdę tego nie zrobiliśmy.
Najprostszy przykład: między członkami rodziny chcemy sprzedać samochód i żeby uniknąć podatku od czynności cywilnoprawnych, od sprzedaży, on ciąży na kupującym, to my dajemy darowiznę naszemu tacie w wysokości 50 tysięcy, która jest zwolniona z podatku, a nasz tata daje nam darowiznę np. po trzech miesiącach 50 tysięcy złotych w gotówce. Czyli my dajemy samochód w darowiźnie, on nam gotówkę i tak naprawdę to jest sprzedaż, sposób działania był sztuczny.
Myślę, że trochę prosty przykład by to zobrazować. Ja mówię kit, jeżeli chodzi o klauzulę GAAR. Dlatego, że tych postępowań jest generalnie niewiele. W 2021 roku było ich 66, w 2022 43, a w 2023 już 25, więc generalnie niewiele.
To jest taki kit z gwiazdką, dlatego, że po pierwsze, jeżeli mamy kontrolę podatkową w GAAR, to znaczy, że jest niedobrze. Transakcje kontrolowane z perspektywy GAAR najczęściej nie dotyczą tysięcy złotych, tylko to wszystko idzie w milionach.
GAAR najczęściej dotyczy reorganizacji, czyli wymiany udziałów, podziałów przez wydzielenie połączeń spółki. Po prostu chodzi o ogromne wartości, potencjalne ogromne wartości przy oszczędności podatkowej. Zatem mimo, że tych kontroli jest niewiele, to ja sobie nie wyobrażam reorganizacji bez Defence File’a, czyli dokumentu uzasadniającego okoliczności biznesowe, też w świetle tej klauzuli GAAR. Dokument daje nam podkładkę na wypadek kontroli, że nasza organizacja nie naruszyła klauzuli GAAR.
Ostatnio w internecie jesteśmy straszeni fundacją rodzinną w kontekście GAAR-u czy przejścia z umowy o pracę na B2B naszych pracowników dlatego że jest mnóstwo odmów interpretacji w tym zakresie, z racji tego, że jest podejrzenie stosowania GAAR-u. Jednak to, że mamy podejrzenie zastosowania GAAR-u, nie znaczy, że przyjdzie zaraz kontrola i powie nam, że naruszono GAAR. Tutaj bym raczej uspokajał i raczej ten GAAR nie występuje. Podsumowując, GAR to raczej kit. Tych kontroli nie jest dużo. Niemniej warto się zabezpieczyć, szczególnie przy reorganizacjach, kiedy chodzi o miliony złotych podatku.
Punkt trzeci, WHT, czyli podatek u źródła i moim zdaniem to jest hit. Czyli to jest po prostu coś, co często jest kontrolowane i do miary, czyli to ile musimy zapłacić podatku. To naprawdę idzie w dużych kwotach.
Krótkie przypomnienie; podatek u źródła, czyli WHT dotyczy sytuacji, kiedy wypłacamy za granicę, czyli do niepolskich podatników. Odsetki, dywidendy, należności licencyjne, prawa za używanie jakichś znaków, za użytkowanie urządzenia przemysłowego, za usługi niematerialne. Dlaczego ja uważam, że to jest hit? W ubiegłym roku, czyli w 2023, statystyczna kontrola w zakresie podatku o źródła dała domiar wysokości 3,5 mln zł, więc sporo.
To jest bardzo dużo, jeśli statystyczna, czyli jedna kontrola tyle dała, to są naprawdę kupa kasy. W 2023 roku przeprowadzono 202 kontrole celno-skarbowe, czyli takie skuteczniejsze w zakresie podatku u źródła, gdzie ustalenia z nimi związane przekroczyły 650 milionów złotych. Natomiast dla porównania dwa lata wcześniej, w 2021 roku przeprowadzono tylko 86 takich kontroli.
Ustalenia, czyli kwota podatku do zapłaty to było niecałe 60 milionów, a statystyczna kontrola kończyła się domiarem wysokości prawie 700 tysięcy złotych. Mamy 700 tysięcy w 2021 roku versus 3,2 miliona złotych w 2023 roku, czyli wzrost razy prawie 5. Naprawdę bardzo dużo, daje tutaj absolutny hit jeśli chodzi o kontrolę.
Co możemy zrobić?
Mówiłem w VAT-cie, w VAT-cie nagrany jest osobny odcinek o należytej staranności. Przy GAAR-ze powiedziałem o Defence File’u
Natomiast jeżeli chodzi o WHT to myślę, że jeśli chodzi o procedurę należytej staranności, to w organizacji powinno być dokładnie ustalone, jakie dokumenty gromadzimy, żeby korzystać ze zwolnień obniżonych stawek z podatku u źródła. Dodatkowo aby nie przegapić żadnych transakcji, które pod ten podatek mogą podlegać, żeby wypełniać terminowo obowiązki związane z podatkiem u źródła.Tutaj bym wskazał głównie procedurę należy tej staranności i pewnie taki może nawet wewnętrzny audyt z pomocą doradcy podatkowego, żeby przejrzał te wszystkie nasze transakcje pod kątem podatku u źródła właśnie.
Mamy teraz punkt czwarty, czyli kolejny kit. Schematy podatkowe -> MDR-y.
Odcinek o MDR-ach u notariuszy, biegłych rewidentów księgowych jest na kanale. Myślę, że nawet jeżeli ktoś nie należy do tej grupy zawodowej, to można sobie przesłuchać, żeby ogólnie mieć pojęcie o schematach podatkowych. Generalnie nie trzeba mieć żadnej korzyści podatkowej i robić nie wiadomo czego, żeby coś było schematem podatkowym, może być np. umowa pożyczki albo wypłata dywidendy, mogą być i transakcje całkowicie normalne, mogą być schematem podatkowym.
To jest obowiązek głównie informacyjny, czyli trzeba odpowiednie formularze w odpowiednim czasie złożyć do szefa Krajowej Administracji Skarbowej przez odpowiednią stronę internetową.
Szef KAS od 2019 do początku 2024 roku otrzymał dziesiątki tysięcy raportów o schematach podatkowych MDR, czyli dziesiątki tysięcy razy łącznie złożono te informacje. Natomiast kontroli podatkowych na ich podstawie przeprowadzono 12.
To jest jakiś ułamek, procent, promil tego, ile tych formularzy zostało złożonych, a ile kontroli podatkowych było.
Jaki jest tego powód?
Ja uważam, że po pierwsze podatnicy bardzo dobrze się do tego przygotowali, bo sankcje są ogromne jeśli chodzi o schematy podatkowe, nieprzekazanie, brak procedury MDR i tak dalej. Podatnicy serio wzięli te przepisy do serca.
Ciężko mi znaleźć podatnika, który nie ma procedury MDR obowiązkowej przez przepisy, który chociaż raz przez te 5 lat nie miał audytu MDR, czyli takiego przeglądu przez doradcę podatkowego tego, co należy zaraportować, a jeżeli coś wyszło, to jednak podatnicy składają te czynne żale i dzięki temu nie ponoszą konsekwencji na gruncie kodeksu karnego skarbowego.
Uważam, że po pierwsze jest bardzo dobrze zaopiekowany przez samych podatników, bo zostali skutecznie wystraszeni. Po drugie myślę, że te przepisy trochę przytłoczyły samych urzędników, jak je należy rozumieć, jak je weryfikować u podatników itd.
Podsumowując, schematy podatkowe MDR dla mnie raczej kit. Niemniej, jeżeli należysz do tej grupy podatników, którzy:
nie mają procedury MDR, a powinni,
nigdy nie raportowali i nigdy nie weryfikowali tego obowiązku,
nie zaktualizowali procedury, która co do zasady powinna być raz na trzy lata aktualizowana, (mówią o tym wprost przepisy)
– to w takim razie zaopiekuj się również tym obszarem.
Punkt piąty, mamy hit, czyli ceny transferowe. O cenach transferowych już nagrałem kilka odcinków, bo po pierwsze podatnicy, duża grupa podatników traktuje ceny transferowe jako przykry sprawozdawczy obowiązek, który nic do niczego nie wnosi. Natomiast przez to, że tak podatnicy podchodzą do tego, często zdecydują się na najtańsze usługi z rynku, które po prostu są kiepsko świadczone. O najczęstszych błędach w analizie FAR, czyli funkcji aktywów ryzyk, nagrałem odcinek, to jest bardzo ważna analiza. O najczęstszych błędach w analizie porównawczej też nagrałem odcinek i pewnie jeszcze o innych błędach w cenach transferowych również odcinek nagram.
Teraz popatrzmy na statystyki. Średnia wartość doszacowania w ramach kontroli w 2023 roku to jest 2,7 miliona złotych, więc też bardzo dużo (prawie tak dużo jak WHT). Natomiast w 2022 roku kwota ta wynosiła 6,7 miliona złotych, czyli jeśli mamy kontrolę, to możemy się spodziewać ogromnego doszacowania, przynajmniej statystycznie. Dalej, w 2023 roku urzędy celno-skarbowe przeprowadziły prawie sześć razy więcej kontroli zakończonym doszacowaniem dochodu, czyli jest mocny nacisk w administracji skarbowej na to, żeby te kontrole w cenach transferowych były jak największe i jak najczęstsze. One kasę, więc w to po prostu nasza administracja idzie. Co więcej, 46% kontroli w zakresie cen transferowych zakończyło się doszacowaniem dochodu. Tak było w 2023 roku. W 2022 roku odsetek ten wyniósł 50%, czyli można powiedzieć, że co druga kontrola podatkowa, czy kontrola celno-skarbowa, łącznie kończy się doszacowaniem dochodów w cenach transferowych i to doszacowanie wynosi co najmniej milion, a statystycznie może się skończyć nawet na 3 milionach złotych.
Myślę, że w 2024 roku będzie tak samo, bo z tego są po prostu bardzo duże pieniądze dla urzędu. Ja się nie będę więcej rozwoził na tych cenach transferowych. Są inne odcinki o cenach transferowych, o najczęstszych błędach. Jednak bardzo Was proszę, nie traktujcie tego jako przykry obowiązek, bo te kontrole są i będą jeszcze większe. Ich skuteczność jest wysoka, a doszacowania wysokie.
Ostatni punkt na dzisiaj to kit, jeśli chodzi o kontrolę, czyli ulga B+R i generalnie ulgi, ale myślę, że przede wszystkim ulga badawczo-rozwojowa. Jest to najstarsza ulga, może Wam przynieść najwięcej pieniędzy, dlaczego mówię kit?
Bardzo dużo podatników obawia się stosować ulgi. Na przykład tą ulgę B+R. W pewnym sensie wychylamy się przed organem, chcemy zwrot jakichś pieniędzy i to często bardzo sporych, w dziesiątkach tysięcy złotych, czy w milionach i podatnicy z obawy przed przykrymi konsekwencjami, sporem z organami, nie decydują się na ulgi.
Z ulgi B+R od kilku lat korzysta ponad 3 tysiące podatników CIT rocznie.
Natomiast jeżeli chodzi o statystyki; czynności sprawdzających, (czyli nawet to nie jest kontrola podatkowa, nie jest to kontrola celno-skarbowa, to jest jeszcze większy poziom „soft”, tak jakby mniejszy poziom weryfikacji podatnika), zostało przeprowadzonych w 2023 roku 350 takich czynności sprawdzających, więc około 7% podatników jest objętych czynnościami sprawdzającymi.
Co istotne, jeżeli chodzi o te czynności sprawdzające, no to ich jest rzeczywiście więcej, bo w 2023 roku było ich 350, jak wspomniałem, ale w 2022 roku było ich zaledwie 119, więc jest dużo więcej tych czynności sprawdzających, niemniej dalej stosunkowo niewiele.
Żadna z czynności sprawdzających nie zakończyła się przekazaniem akt do kontroli, (żeby później zaraz była kontrola podatkowa) co oczywiście nie stoi na przeszkodzie we wszczęciu takiej kontroli. Natomiast jeżeli chodzi o sam poziom wykorzystania ulgi, no to ta liczba podatników, która korzysta z ulgi jest mniej więcej stała około 3500-3600 podatników korzystających z ulgi B+R.
Wzrasta kwota odliczeń związanych z ulgą. Myślę, że jest to wynika z inflacji oraz z tego, że przepisy się zmieniły i pozwalają na większy poziom odliczenia wydatków. W 2023 roku było to ponad 9 mld zł. Natomiast w 2022 roku było to niecałe 7 mld złotych, więc dość duża różnica dwóch miliardów złotych.
Dlaczego tak jest? Dlaczego nie ma tak dużo kontroli czy czynności sprawdzających?
To wynika z tego, że; po pierwsze ulga, ulgi są stworzone po to, żeby z nich korzystać i to wydaje mi się, że nawet urzędy to rozumieją, że to jest ulga, ulgi to nie jest nic złego.
My prowadzimy działalność badawczo-rozwojową, więc to naturalne, że chcemy skorzystać z ulgi. Po to ona jest, ma nas zachęcić do jeszcze większego angażowania się w tą działalność.
Po drugie, podatnicy jeżeli już się decydują na tą ulgę badawczo-rozwojową, to są zwykle dobrze przygotowani. Absolutnie nikomu nie rekomenduję wykazanie ulgi w wniosku o stwierdzenie nadpłaty czy po prostu w deklaracji CIT bez żadnych dokumentów czy wniosku o interpretację, bez ustrukturyzowania w organizacji tej ulgi, bo momentalnie może przyjść urzędnik chociażby z tymi czynnościami sprawdzającymi i my nie jesteśmy w stanie na szybko tych dokumentów przygotować.
Na szczęście tak się raczej nie dzieje i podatnicy najpierw gromadzą odpowiednią dokumentację, identyfikują z doradcą podatkowym, co ta ulga obejmuje, jakie czynności, jakie koszty, dokładnie prowadzone są wyliczenia, więc myślę, że to wynika z tego, że po prostu podatnicy są dobrze przygotowani do tej ulgi.
Chciałbym jeszcze bardziej zachęcić do tej ulgi. Ja mówię tutaj kit, jeśli chodzi o kwestię kontrolowania tej ulgi, że naprawdę ona nie jest aż tak mocno weryfikowana, jak podatek u źródła, ceny transferowe czy chociażby VAT.
Można zaoszczędzić bardzo dużo pieniędzy, to jest chyba największa zaleta, a dobrze przygotowana ulga sprawia, że prawdopodobieństwo negatywnych konsekwencji jest niewielkie. Ulga badawczo-rozwojowa, kit jeśli chodzi o kontrolę, a można powiedzieć, że hit jeśli chodzi o jej stosowanie i naprawdę zachęcam do spróbowania zidentyfikowania z doradcą podatkowym, czy my mamy do niej prawo. Jeżeli tak, to ile kasy realnie możemy zaoszczędzić.
Podsumowując, omówiłem z perspektywy 2023 roku i wcześniejszych lat, hity i kity w zakresie kontroli.
Wspomniałem o tym, że kontroli celno-skarbowych, czyli takich celowanych, specjalistycznych, których skuteczność jest prawie 100%, jest zdecydowanie więcej. Kontroli podatkowych, czyli takich, gdzie weryfikuje się bardziej bieżące rozliczenia, jest coraz mniej.
Jeżeli mamy kontrolę celno-skarbową, bądźmy gotowi do walki i że może być ciężko. Powiedziałem czego naprawdę powinniśmy się bać, jeżeli chodzi o podatki.
Powinniśmy się absolutnie do nich dobrze przygotować oraz kity, czyli też powinniśmy się przygotować, ale może w mniejszym stopniu i nie powinniśmy się aż tak tego bać.
Jeżeli chodzi o hity związane z kontrolami, to mamy na pewno VAT i tutaj najważniejsza jest system należytej staranności w VAT-cie. Na pewno ceny transferowe. Tutaj też odsyłam do odcinków o najczęstszych błędach. Podatek u źródła, to jest też kolejny hit.
Jeżeli chodzi o kity podatkowe, to moim zdaniem jest to klauzula GAAR. Przy czym zdecydowanie tak bym rekomendował stworzenie Defence File, szczególnie jeżeli w grę wchodzi kilkadziesiąt milionów złotych podatku.
Schematy podatkowe, to dlatego, że podatnicy się bardzo dobrze tym tematem zajęli i ulga B+R. Myślę, że to powinna być zachęta do tego, żeby chociaż się zastanowić, czy my mamy prawo do tej ulgi, a jeżeli tak, to ile kasy możemy zaoszczędzić.


